teksty piosenek Alicji Majewskiej
OJCOSTWO.8log.pl | Strona: 4.html

Temat: Hyde Park 2006
Mialam zamiar obrobic piosenke dla Emci, ale wpadla do mnie Alicja i nie moglam sie oprzec. No to voila.

"Gdy wiatr gęstniejąc od woni /czujecie to w powietrzu?/
Lipowe pieści aleje /Masza, oto Twoj ulubiony wers, czili ekhm....ekhm..../
Przystaje dusza w codziennej pogoni /bo chodzi o to, zeby zatrzymac sie na chwile w tej beznadziejnie dennej gonitwie za DNEM/
Nagle pięknieje, pięknieje /popatrzcie do lusterka. I co? KTO jest najpiekniejszy na swiecie?/
Dziecięce światem olśnienia /wiwat DZIECI!/
Przeżywa w dawnym zachwycie /bo chodzi o to, zeby nie przestac sie zachwycac/
Bo przyszło lato /KTO tam pamieta o wiosnie, phi!/
I w słońca promieniach /slonce, jak tyrys, dopiero sie budzi/
Wszystko w poezję się zmienia /prosze bardzo - jest tekst. "Dla Emci". Koniec cytatu/
Nabiera znaczenia /i co nam ta wiedza da?/
Przywraca apetyt na życieeeeeeee /zaczynam od kawy. Potem bedzie sniadanieeeeeeee/

Niepotrzebny budzik nikomu /jak to NIKOMU? znam takiego, ktorego musze budzic. Na drugie mam Zegarynka/
Gdy zatańczą na powiekach złote skry /chce mi sie plakac, a Wam?/
Zieleń w butach pcha się do domu /czek- kupilam sobie zielone buty/
Ptasi chór za oknem brzmi /patrz moj post wyzej/
Lustro do mnie chytrze śle oko /bo trzeba miec takie lustro, ktore odpowiada "Sciana"/
Bo mi z twarzy opalonej ujęło lat /jak to "ujelo", to co? Sweet 17?/
Kocham dziś ten szklany prostokąt /i nie chodzi tutaj o TV, phi!/
Jaki piękny świat
Jaki piękny świat
Jaki piękny świat
Jaki piękny świat /czek - trzeba zaspiewac 4 razy, inaczej wrozba sie nie spelni/

To w takie dni /Emcia, Mashmoon - TAKIE DNI!!!!! Ekhm....ekhm..../
Wierszami szumią drzewa /trzeba sie tylko wsluchac/
Same z siebie schną łzy /ocieram lzy, a Wy?/
Serce dojrzewa /zaraz mi eksploduje/
Zapala krew /no przeciez mowie, ze emocje musza byc HOT! FIRE/
I coraz potężniej chce bić /bum bum bum bum. Serce dzwonu Zygmunta/
I narasta w nim wielki śpiew /tak spiewa: szabadabada/
Wtedy wie się /phi! Tylko wtedy?/
Że warto żyyyyyyyyć /a po coooooooooo?/

Niepotrzebny budzik nikomu /no chyba, ze chodzi o ten chor koreanskich ptakow/
Gdy zatańczą na powiekach złote skry /pod stolem cala kaluza, maly ocean/
Zieleń w butach pcha się do domu /prosze bardzo moga byc zielone onuce. Wolnosc w Kredensie/
Ptasi chór za oknem brzmi /tak spiewaja: ANNY-ONG HA-SE-YO. Czek - j.koreanski/
Tylko patrzeć zjawi się miłość /no wreszcie cos sie dzieje/
I otworzy mi ramiona /a co to ja sama nie moge zrobic PA-JA-CA?/
Kopę lat /no i gdzie ta opalenizna co ujmuje lat?/
Będzie jawą to co się śniło /czili wszystko stanie sie REALNE/
Jaki piękny świat
Jaki piękny świat
Jaki piękny świat
Jaki piękny świat /hmmmm......trzeba isc na robote, a tam TOLIBKI. DNO!/

spiew: Alicja Majewska + /Sciana, troche nie halo/
I tym optymistycznym akcentem zegnam sie czule i w ogole. Pa.
Źródło: wkrystynajanda.net/forum/viewtopic.php?t=74341



Temat: Hyde Park 2006
Naprawde mam to w nosie, jesli ten tekst byl juz w HP. Sorry. Jestem przepracowana. Na maxa. Nawet zrelaksowac sie nie moge. Chcialam Wam wkleic piekna piosenke, ktora Dobry Grejs mi przeslal dzisiaj rano: "Wiosna, ach to Ty", ale dopadla mnie inna, nieszczesna, piosenka i nie moge sie oprzec. DNO. No to voila.

Nie graj cynika na siłę /bycie cynikiem to moja druga natura. Pierwsza - bycie WIOSNA/
Mało Ci za to świat praw da /a co to jest "swiat"? Dzisiaj jestem cynicznie zla/
Nie mów, że wszystko w miłości już było /NIC w milosci nie bylo. DNO/
Bo to nieprawda, nieprawda, nieprawda. /jasne, ze nieprawda/

Więc przestań cedzić złe słowa /mam caly podreczny slownik zlych slow/
I patrzeć wzrokiem ponurym /prosze bardzo, wszystkie DO-SKO-NA-LE/
Dla Ciebie życie to knajpa portowa /"tylko wina ni ma". Cytat z Emci/
Dla mnie ocean, ocean, ocean, ocean, ocean, ocean na którym... /wiecie co? jestem taka zmeczona, ze nie chce mi sie nawet liczyc ile razy pojawia sie TO slowo/

Odkryjemy miłość nieznaną /jak mawia Teremi: jest wstep, potem rozwiniecie, a potem..." Potem to: wpada deux ex machina i wychodzi z tego DNO. To juz mowi Sciana/
Przegonimy wiatr wesoły co po fali gna /jaki tam "wesoly"? Przeciez Mashmun mowi, ze tak wialo w K-R, ze hej, a On (ten Mashmun, czili ta Masza) byl bez czapki. Masza - to jeszcze NIE JEST piosenka o japonskim wojowniku!!!!/
Oznaczymy kraj zakochanych - długość ta, szerokość ta /a po co nam ta cala nawigacja? Przeciez tlumacze, ze podrozowanie najlepsze jest w SA-MO-TNO-SCI/

Miłowania głodni jak wilcy /ostatnio jestem glodna o pierwszej w nocy. Wstaje. Jem ser. Dno!/
Nauczymy się w tym kraju od pierwszego dnia /zabieram sie za koreanski. Mocne postanowienie poprawy - czek/
Słów, którymi mówią tubylcy /no przeciez mowie. Wasza Tarotka/
Szabadabada szabadabada /Teremi - czek - to jest w jezyku teksciarzy-szabadabadarzy/

Odkryjemy miłość nieznaną /gdzies to juz slyszalam. Glupia i naiwna to ja KIEDYS bylam. Czas przeszly/
Na szczęśliwy ląd zaniosą mnie pewnego dnia /a bedzie to bezludny lad?/
W Twe ramiona łódź Magellana /phi! Przeciez mowie - dajcie mi lodke jednoosobowa/
Serce Twe, busola ma /moje serce - to busola ma/

Znów będę czuć, że jestem zakochana /i co nam ta wiedza da? NIC/
Póki niesie mnie łódź - łódź Magellana /byle dalej/
Znów będę czuć, że żyć tylko tak warto jest /wreszcie dobrze gada, jak nic - szef Maszy za tym tekstem stoi/
Navigare necesse est, navigare necesse est.. /phi! mialo sie lacine w liceum. Jasne, ze necesse est. Inaczej to NUDA/

Miłowania głodni jak wilcy
Nauczymy się w tym kraju od pierwszego dnia
Słów, którymi mówią tubylcy
Szabadabada szabadabada /sorry....nie mam sil na powtorke refrenow/

Odkryjemy miłość nieznaną
Na szczęśliwy ląd zaniosą mnie pewnego dnia
W Twe ramiona łódź Magellana
Serce Twe, busola ma /jak wyzej/

spiew: Alicja Majewska + /Sciana, no przeciez mowie, ze na drugie mam WE DNO/

PS Ide spac.....Za mna lazi kolejna piosenka. A w niej jeszcze WIEKSZE dno. Nie bede WAS dolowac. Za bardzo WAS szanuje.
Źródło: wkrystynajanda.net/forum/viewtopic.php?t=74341




© OJCOSTWO.8log.pl | Strona: 4.html design by e-nordstrom